Spóźniony Sullinger (znowu) wypada z pierwszej piątki

Brooklyn Nets Vs. Boston Celtics At TD Garden

Jared Sullinger zaliczył swoje drugie spóźnienie w trakcie 4 dni.

Ostatnim razem Sully dotarł za późno na niedzielny mecz z Miami Heat. Do wyjściowego składu wrócił w nocy z wtorku na środę kiedy Celtowie grali na wyjeździe z Knicks. Wczoraj jego miejsce w pierwszej piątce zajął Tyler Zeller. Oboje zaliczyli po 14 punktów w spotkaniu.

Brad Stevens tłumaczył, że niedzielne spóźnienie Sullingera spowodowane było korkami, co akurat da się wytłumaczyć przez Super Bowl. Knajpy sportowe w Bostonie znajdują się w końcu w pobliżu TD Garden, a większość zawodników mieszka w pobliżu ośrodka treningowego w Waltham, który znajduje się ponad 20km od hali. Wczoraj w nocy jednak drogi dojazdowe były puste. Trener Celtów po meczu uspokajał, że drugie spóźnienie Sullingera jest przypadkowe:

To drugi raz w ciągu dwóch lat. Zbieg okoliczności sprawił, że na przestrzeni dwóch dni. Myślę, że nie mamy problemu, ale on musi tu być. Na czas.

Brad Stevens przyznał, że Sully będzie pociągnięty do odpowiedzialności, ponieważ trochę pokrzyżował szyki Celtom, ale decyzja o ewentualnej karze finansowej zostanie podjęta przez Danny’ego Ainge’a. Pytanie czy spóźnienia są przypadkowe.

Od pewnego czasu Sullinger gra poniżej oczekiwań, więc powinien być pierwszy na rozgrzewkach przedmeczowych, a nie w ogóle je odpuszczać. Miejmy nadzieję, że takie sytuacje nie będą się już powtarzać.