Zapowiedź spotkań przedsezonowych 2014

celtic

Dzisiaj rusza tegoroczny obóz treningowy Boston Celtics.

Tym razem ma on miejsce w placówce szkoleniowej Celtów w Waltham, w odróżnieniu od zeszłego roku, kiedy odbył się w Newport. Obóz potrwa do 5 października, po czym C’s rozpoczną zmagania przedsezonowe spotkaniem inaugurującym z Philadelphia 76ers. Oto pełny terminarz:

DATA PRZECIWNIK MIEJSCE CZAS (POLSKI)
6/7 paź. Philadelphia 76ers TD Garden (Boston, MA) 1:30
8/9 paź. New York Knicks XL Center (Hartford, CT) 1:30
10/11 paź. Toronto Raptors Air Canada Centre (Toronto, ON) 1:00
11/12 paź. New York Knicks Mohegan Sun Arena (Uncasville, CT) 1:30
15/16 paź. Toronto Raptors Cross Insurance Arena (Portland, ME) 1:30
16/17 paź. Philadelphia 76ers Wells Fargo Center (Philadelphia, PA) 1:00
19 paź. Brooklyn Nets Barclays Center (Brooklyn, NY) 21:00
22/23 paź. Brooklyn Nets TD Garden (Boston, MA) 1:30

Celtowie rozegrają swoje pierwsze i ostatnie spotkanie w bostońskim TD Garden. Będą także gościć w Mohegan Sun Arena w Uncasville oraz w Insurance Arena w Portland, gdzie nie grali od 20 lat. Wszystkie spotkania transmitować będzie jak zawsze Comcast Sportsnet New England, więc spodziewamy się od samego początku dobrego komentarza ze strony Mike’a Gormana i Tommy’ego Heinsohna.

Zapowiedź

Po trzecim najgorszym w historii klubu sezonie, Celtowie wchodzą w kolejny preseason w warunkach dużej niepewności. Faza posezonowa minęła szybko i bez żadnych większych ruchów transferowych. Oznacza to, że Boston drugi rok z rzędu będzie prawdopodobnie celował w loterię draftową i tu szukał szansy na szybszą przebudowę.

Jednakże rzeczy mają się lepiej niż rok temu. Ten sezon powinien być bardziej ekscytujący ze względu na rozwój wielu młodych talentów oraz zdrowego Rajona Rondo (za 6-8 tygodni). Ciekawe też co pokażą pozyskani latem Evan Turner czy Marcus Thornton. Jest to też pierwszy rok nowego kontraktu Avery’ego Bradley’a, który zaliczył ostatnio najlepszy sezon w swojej karierze.

Bez dalszego przedłużania przedstawiam tych, którzy powinni znaleźć się w składzie Bostonu na nadchodzący sezon.

rajon-rondo-nba-boston-celtics-media-day-850x560

PG

Rajon Rondo

Rajon Rondo opuści Boston lub nie. To nie zmienia faktu, że jest aktualnie najlepszym zawodnikiem w drużynie (zdrowy). Obóz treningowy spędzi jednak na ławce rezerwowych ze względu na uraz lewej ręki, którego nabawił się podobno pod prysznicem w swoim domu.

Nie zobaczymy więc postępów jakie uczynił w swojej grze tego lata i nie zobaczą też tego drużyny zainteresowane jego usługami. Minutami Rajona podzielą się Marcus Smart i Phil Pressey.

[poll id=”17″]

Marcus Smart

Szósty pick tegorocznego draftu może mieć bezpośredni wpływ na grę Boston Celtics już od samego początku swojej kariery. Jego rolą będzie zastępowanie Rajona Rondo i przede wszystkim rozwój (!).

Smart to dobry obrońca, który wchodzi pod kosz jak w masło, ale nadal ma problem z niepewnym rzutem. Potrafi skutecznie asystować, rozgrywać akcje pick-and-roll i dominuje swoim rozmiarem (1,93m, 100kg), nie tracąc na szybkości.

Jedna z najciekawszych postaci do oglądania w czasie spotkań przedsezonowych i potem w trakcie sezonu zasadniczego.

Phil Pressey

Trzeci w kolejności, Pressey pokazał w zeszłym roku, że pomimo niskiego wzrostu (1,80m) jest w stanie poradzić sobie w NBA, szczególnie dzięki zmysłowi do asyst. Był drugim playmakerem po Rajonie Rondo.

Jednakże Phil jest jeszcze bardzo surowy zarówno w obronie, jak i w ataku. W ubiegłym sezonie trafiał ze skutecznością 30,8% z gry oraz 26,4% z trójki, a jego wzrost nie pomaga mu z kolei w obronie. To (oraz pozyskanie Smarta) sprawia, że nie będzie mógł cieszyć się tyloma minutami na parkiecie co w zeszłym sezonie.

Minnesota Timberwolves v Boston Celtics

SG

Avery Bradley

Rozpoczyna swój 32-milionowy kontrakt z ugruntowaną pozycją startera w zespole. W obronie jest nieugięty co potwierdza wybranie go do drugiego składu All-defensive w zeszłym sezonie. W ataku radzi sobie coraz lepiej, z rozgrywaniem piłki trochę gorzej, ale dlatego też jest SG, a nie PG jak wcześniej.

Nie jest All-starem, ale w tym sezonie będzie celował blisko 20 punktów na grę. Ze zdrowym Rondo powinien radzić sobie jeszcze lepiej niż w zeszłym roku. Zobaczymy jak będzie układała się jego gra, kiedy to Marcus Smart będzie rozdawał piłki.

Evan Turner

Wybrany z 2 numerem w Drafcie 2010, Turner miał przełomowy sezon rok temu, zanim Sixers oddali go do Indiany. W barwach Filadelfii zaliczał ponad 17 punktów na grę, a w Indianie już tylko 7.

Jest bardziej zawodnikiem ataku niż obrony, a o swoje minuty powalczy z Bradley’em oraz Thorntonem. Ciężko będzie mu się wybić. Musi przyzwyczaić się do siedzenia na ławce, bo o pierwszym składzie w Bostonie nie ma mowy. Może służyć jako szybkie wsparcie ataku z ławki rezerwowych.

Marcus Thornton

Uboższa wersja Jamala Crawforda. Thornton to snajper, który niestety często nie wie kiedy strzelać. Oddaje dużo niepotrzebnych, wymuszonych rzutów,czym przypomina drugiego Crawforda – Jordana.

Wciąż nie wiadomo jaka będzie jego rola w Bostonie. Specjalista od trójek? Musi poprawić swoją skuteczność, która wynosiła zaledwie 34,5% w ubiegłym sezonie, co było najgorszym wynikiem w jego karierze.

jeff green j

SF

Jeff Green

Lider punktów rok temu ze skutecznością 41,2% z gry oraz charakterystyczną dla niego nierównością w grze. Jeff raz rzuca 5 punktów, żeby noc później eksplodować na 40. Dobrą nowiną jest to, że jest kompletnie zdrowy po operacji serca. Nie wiadomo jednak co pokaże w tym sezonie.

Ma potencjał na bycie gwiazdą NBA, ale na boisku wygląda tak, jakby brakowało mu chęci.

Gerald Wallace

Dotąd pokazał się jako najlepszy w drużynie komentator porażek i zarzucania wszystkim… wszystkiego. Nadal dobrze broni, ale nie biega już tak szybko i nie skacze tak wysoko jak kiedyś. Z trafianiem do kosza jest podobnie, plus popełnia wiele strat.

Zarobi 10 milionów dolarów w tym sezonie…

James Young

Nieoszlifowany diament czy bust? James Young może nie widzieć za często parkietu w TD Garden już od samego początku sezonu. Na obozie treningowym powinien jednak dostać trochę minut. Jeśli pokaże się z dobrej strony, to może nie zostanie tak szybko wysłany do D-League i porzuca trochę trójek w zielonych barwach.

Jared-Sullinger-Cover-Slide

PF

Jared Sullinger

Przyszłość Bostonu. Jest pierwszym silnym skrzydłowym w drużynie i może liczyć na 30+ minut, o ile kondycja pozwoli.

Podobno latem Sully zrzucił kilka kilogramów i stał się bardziej atletyczny. Pracuje też nad formą. Rok temu zbierał 13% zbiórek w ataku (7 miejsce w lidze) oraz 17% ogółem (21 miejsce), kiedy był na boisku. O ile nie szło mu rzucanie trójek (Stevens dał wysokim zielone światło na rzucanie z czystych pozycji) to był skuteczniejszy spod kosza i z półdystansu.

Ten sezon będzie przełomowy w jego karierze.

Brandon Bass

BB wkracza w ostatni rok swojego kontraktu i Celtowie spróbują go wymienić przed trade deadline. Nie wiadomo ile czasu będzie spędzał na parkiecie, bo wraz z Olynykiem zawalczy o minuty jako zastępca dla Jareda Sullingera.

Jest solidny jak zawsze, ale nie dominuje ani w obronie, ani w ataku.

Kelly Olynyk

Olynyk jest jednym z zawodników, których warto obserwować. Po udanym pierwszym sezonie w NBA, szykuje się on na kolejny, w którym będzie pełnił rolę zmiennika Jareda Sullingera.

Big K.O. udowodnił w zeszłym roku, że jest graczem bardzo wszechstronnym na swojej pozycji, jednak brakuje mu atletyzmu, żeby być dobrym obrońcą. To na razie jego jedyne ograniczenie. W ataku imponuje jego koszykarskie IQ i wachlarz ofensywnych zagrań, których mógłby się powstydzić nie jeden wysoki grający w NBA.

zeller

C

Tyler Zeller

Celtowie pozyskali Tylera Zellera w wymianie, która później pozwoliła na ściągnięcie do Cleveland Kevina Love’a. Zeller to nie Love, ale nadal jest przyzwoitym centrem z prawdziwego zdarzenia, którego brakowało ostatnio w Bostonie. Jest młody, potrafi zbierać i dobrze radzi sobie w ataku. Jeśli będzie się rozwijał w dobrą stronę to na pewno zostanie tu na dłużej.  Prawdopodobnie z miejsca stanie się on podstawową „piątką” Celtów.

Vitor Faverani

Potężny Brazylijczyk ma duże problemy z kontuzjami i pozostaniem w formie. Dodatkowo zalicza mnóstwo przewinień (5,5 fauli, per 36) i nie jest na tyle dobrym strzelcem, żeby móc rozciągać obronę przeciwników. W zeszłym roku szybko wypadł z rotacji i zadomowił się w NBDL.

Prawdopodobnie zostanie tam na dłużej. Spotkania przedsezonowe mogą być jego jedynymi na parkiecie w TD Garden.

Joel Anthony

Podobnie jak Brandon Bass, Joel jest w ostatnim roku swojego kontraktu. Nie wiadomo co jeszcze robi w NBA, poza tym, że czasem zbierze piłkę i jest wysoki, ale zarabia dwukrotność ligowego minimum – 3,8 mln $… Na nasze szczęście nie powinniśmy go widzieć na boisku zbyt często.

Tak prezentuje się 15 graczy, którzy będą w składzie Boston Celtics przed sezonem i w jego trakcie. Inni powinni zostać zwolnieni do końca października lub odesłani do Maine Red Claws w D-League, ponieważ wraz z rozpoczęciem sezonu zasadniczego, limit zawodników wynosi 15. Celtowie to teraz zupełnie inna, młoda drużyna, którą warto oglądać, ze względu na rozwój takich talentów jak Marcus Smart, Jared Sullinger czy Kelly Olynyk.

Pierwszą okazją, żeby zobaczyć ich w akcji będzie spotkanie z Philadelphią 76ers w nocy z 6 na 7 października w TD Garden. Stay tuned!