Pistons chcą wymienić Monroe za pick z pierwszej rundy

monroecelticspistons

Według zasad NBA, Greg Monroe może już zmienić barwy klubowe.

I jak dowiadujemy się ze SportingNews, wygląda na to, że skrzydłowy „Tłoków” chce opuścić Detroit:

Zgodnie z przepisami NBA, Greg Monroe ma teraz prawo zostać wymienionym. I on tego chce, bardzo. Ale drużyny zainteresowane muszą wyłożyć wybór z pierwszej rundy draftu. Nie da się tego ominąć.

Monroe był tego lata zastrzeżonym wolnym agentem, ale nie dostał żadnej lukratywnej oferty od innych klubów, częściowo przez to, że bały się one wyrównania ceny przez Pistons i użycia Grega w późniejszej wymianie. Pod znakiem zapytania stała także jego wartość jako zawodnika.

Skrzydłowy Detroit musiał więc przyjąć ofertę kwalifikacyjną w wysokości 5,5 mln dolarów za obecny rok, po którym zasili szeregi wolnych agentów. Monroe dostał także prawo zawetowania każdej wymiany, którą zaproponują Pistons przez lutowym trade deadline.

Tu właśnie pojawia się szansa dla Bostonu, któremu brakuje centra z prawdziwego zdarzenia. Skoro Greg Monroe chce odejść, „Tłoki” chcą picka, a Celtowie szukają środkowego i mają pod dostatkiem wyborów w drafcie, to może warto byłoby przemyśleć jakąś wymianę. Brak na razie informacji o stopniu zainteresowania Celtics 24-latkiem, ale jego nazwisko pojawia się bardzo często w kontekście potencjalnych celów transferowych Danny’ego Ainge’a.

Leave a Comment