Pięciu wolnych agentów, których mogą podpisać Celtics

Sezon 2017/18 rozpoczął się bardzo niefortunnie dla Celtów.

Już w pierwszym meczu Gordon Hayward złamał nogę, przez co może opuścić całe rozgrywki. Na domiar złego, w tym tygodniu dowiedzieliśmy się o urazach kolejnych zawodników Bostonu. Wstrząśnienia mózgu doznał Al Horford, co było skutkiem upadku podczas meczu z Hawks, a Jayson Tatum zmaga się z bólem kostki. Celtowie grają więc bez 3 starterów, a mimo to zaliczyli najlepszą od 2008 roku serię zwycięstw (aktualnie 10) z rzędu i są najtwardszą defensywą w lidze.

Kontuzję Haywarda może osłodzić fakt, że dzięki ubezpieczeniu jego kontraktu, C’s otrzymali 8,4 mln dolarów wyjątku (DPE – Disabled Player Exception), który także zezwala na zwiększenie limitu zawodników z 15 do 16 na rok. Za 8,4 mln Danny Ainge nie ściągnie do składu gwiazdy ani gracza pierwszej piątki, ale może pomyśleć o wzmocnieniu składu jednym z dostępnych weteranów. Oto najlepsi z nich:

5. Brandon Bass

brandon-bass (2)

Brandon Bass (32 lata) był bardzo ważnym graczem Celtów w czasie przebudowy i w zielonych barwach rozgrywał swoje najlepsze lata (4) w lidze. Po rozstaniu z Bostonem, BB zaliczył dwa sezony w LA jako reprezentant Lakers i Clippers. W ubiegłych rozgrywkach notował średnie na poziomie 5,6 punktu oraz 2,5 zbiórki na grę przy bardzo dobrej skuteczności 57,5% z gry i 87,5% z trójki. W tym sezonie nie znalazł jednak uznania klubów NBA i przeniósł się do chińskiej CBA, gdzie jest zawodnikiem Liaoning Flying Leopards.

4. Jared Sullinger

sullinger-update-970x442

Jared Sullinger (25 lat) przez długi czas uznawany był za przyszłość Celtics, ale nie potrafił wykorzystać potencjału i szansy jaką dał mu Brad Stevens. Ciągłe problemy z nadwagą i kontuzjami (które w dużym mierze były efektem nadwagi) sprawiły, że Celtowie rozstali się z nim po debiutanckim kontrakcie. Nie pomogły historyczne spotkania, jak to z 2014 roku przeciwko Raptors, w którym Sully zdobył 25 punktów i 20 zbiórek. Obecnie Jared idzie po MVP CBA. W barwach Shenzen Leopards notuje 47,3 punktu oraz 17,7 zbiórki na mecz.

3. David Lee

leegortatcelticswiz

David Lee (34 lata) – kolejny ex-Celt, dwukrotny All-Star i mistrz NBA z GSW. Nigdy nie zdołał wrócić do formy sprzed kontuzji (2015). W Bostonie spędził niecały sezon, a po krótkim epizodzie w Dallas dołączył do San Antonio. W barwach Spurs rozegrał solidny sezon, w którym 10-krotnie występował w pierwszym składzie i notował 7,3 punktu oraz 5,6 zbiórki na mecz. Grał bardzo skutecznie (59% z gry) i wydawało się, że kolejny kontrakt będzie formalnością, ale do dzisiaj nie otrzymał oferty powrotu do NBA.

2. Gerald Green

gerald_green_celtics_

Gerald Green (31 lat), wybrany w drafcie przez Celtics, po dwóch latach został oddany z paczką innych graczy za Kevina Garnetta, co rozpoczęło erę ‚Wielkiej Trójki’. W ubiegłym sezonie wrócił do Bostonu, jednak jego rola była raczej marginalna. Średnie na poziomie 5,6 punktu i 1,8 zbiórki na mecz były jednymi z najgorszych w karierze, ale dostawał też bardzo mało minut (11,4). Miał swoje momenty: 19 punktów w grudniu przeciwko Grizzliers i o jeden mniej w Game 4 serii z Bulls, ale to było za mało, żeby przedłużyć z nim kontrakt. Zjawił się na obozie treningowym Bucks, którzy zwolnili go tuż przed rozpoczęciem sezonu.

1. Monta Ellis

monta-ellis_rokhsoy9lizj1geu3gz7v05x3

Z MIP, który rzucał nawet 25,5 punktu w meczu, został już tylko cień. Monta Ellis (32 lata) jest w dołku od sezonu 2014/15 i zbliża się do schyłku kariery, ale nadal wydaje się dobrą opcją na scorera z ławki. Ubiegły sezon spędził w Indianapolis, gdzie wykręcał statystyki na poziomie 8,5 punktu, 2 zbiórek i asysty na mecz. Obecnie bezrobotny.

Macie pomysł na inne wzmocnienia Celtów w tym sezonie? Piszcie w komentarzach.

Na którego z zawodników Boston powinien wykorzystać DPE?