Perkins: Rondo chciał odejść

rondoperk

Rajon Rondo wielokrotnie powtarzał, że chce zostać w Bostonie, ale czy na pewno?

Jego bliski przyjaciel i były Celt – Kendrick Perkins ma na ten temat zupełnie inne zdanie:

On chciał odejść, ale nigdy by tego nie powiedział.

Idzie do miasta z ładną pogodą i szansą na pierścień. Mam nadzieję, że zrobi to co powinien, kiedy będzie trzeba przedłużyć umowę. To dla niego wielka szansa. Jego czas w Bostonie prawdopodobnie się skończył. Zrobił to co musiał.

Perk i Rondo znają się nie nie od dziś. Grali razem dla Celtics w latach 2006-2011. Kendrick zapytany o to jak Rajon czuł się zaraz po wymianie, odparł:

Był wyluzowany, szczęśliwy. Był podekscytowany. W końcu idzie do contendera. Ma 29 lat, więc czas na jakiekolwiek przebudowy już się skończył.

Wniesie dużo dobrego. Będzie kreował czyste pozycje, będzie niebezpieczny, szczególnie w takiej piątce. To coś niesamowitego. Dotąd byli dobrą drużyną. Teraz są świetną.

Ciekawe ile jest w tym prawdy, bo Rondo tuż po meczu z Orlando wcześniej w tym tygodniu podkreślał, że nigdzie się nie wybiera. Kiedy mianowano go kapitanem Bostonu, wydawało się że zostanie tu na długo, a Danny Ainge spróbuje budować „nowych Celtów” właśnie wokół Rajona. Na pierwszy ogień transferów rzucano Bassa i Greena, którzy nadal pozostają w zielonych barwach.

Rondo był ostatnim zawodnikiem z mistrzowskiej piątki Celtics. Wcześniej „Beantown” opuścili: Kendrick Perkins (2011 do OKC), Ray Allen (2012 do MIA) oraz Paul Pierce i Kevin Garnett (2013 do BKN). Aktualnie najdłużej w Bostonie gra Avery Bradley (od 2010) i Jeff Green (od 2011).