Knicks wygrywają trzecie spotkanie. Celtics na wylocie

New York Knicks wygrali trzecie spotkanie pierwszej rundy playoffs, pokonując Boston Celtics 90:76.

Tym razem Celtowie grali piach w pierwszej połowie, a druga nie była najgorsza. Pierwsze 12 minut było pokazem niemocy ofensywnej obydwóch drużyn. Po stronie Bostończyków bardzo słabo grał Paul Pierce, który trafił tylko 1 z 6 rzutów z gry i miał kilka głupich strat. Goście nie zdołali jednak odejść na większą przewagę i mieli „zaledwie” 5 punktów więcej niż gospodarze.

Druga kwarta zaczęła się od dobrej gry Celtów. Po niesamowicie trudnej trójce Crawforda zostały tylko 3 oczka do nadrobienia. Pierce miał szansę wyrównać spotkanie, ale nie trafił za 3 z czystej pozycji. Trafił za to najstarszy rookie w NBA – Pablo Prigioni. Po kolejnych punktach Nowojorczyków, C’s zaliczali nawet kilkuminutowe przestoje w grze ofensywnej, a rywale powiększali swoją przewagę osiągając wynik 47:31 po 24 minutach spotkania.

Trzecia i czwarta odsłona były pokazem przyzwoitej gry Celtics, ale jak drużyna przegrywająca kilkunastoma punktami może pozwolić sobie na grę „kosz za kosz”? W końcu jednak Pierce naprawił trochę celownik i zdobył 13 ze swoich 17 punktów w drugiej połowie. To było niestety za mało na dobrą dyspozycję Carmelo Anthony’ego, który zdobył w tym czasie punktów 14. Na 7 minut przed końcem spotkania, J.R. Smith musiał opuścić boisko za uderzenie łokciem Jasona Terry’ego. To jednak niewiele zmieniło w wyniku spotkania. Celtowie zbliżyli się jeszcze na 13 oczek, ale nie udało im się nawiązać rywalizacji, która wyrwałaby zwycięstwo dobrze grającym Knicks.

Najwięcej punktów spośród Bostończyków zdobył Jeff Green. Uncle Jeff otarł się o double-double zaliczając 21 punktów, 9 zbiórek oraz 4 asysty. 17 oczek dołożył Paul Pierce przy słabej skuteczności 6/15 z gry, a 14 Jason Terry. Kevin Garnett dodał 12 punktów i zebrał aż 17 piłek.

Po stronie Knicks jak zwykle najlepszym zawodnikiem był Carmelo Anthony, który zdobył 26 oczek. Po 15 zdobyli Smith i Felton, a ten drugi dołożył jeszcze 10 asyst do swojego dorobku.

Liderzy:
PTS: Anthony– 26, Green – 21

REB: Chandler, Shumpert – 8, Garnett – 17

AST: Felton – 10, Pierce – 5

BLK: Kidd – 2, Bass – 1

Teraz przed Celtami zadanie: wygrać 4 spotkania pod rząd, co jeszcze nigdy nie zdarzyło się w NBA przy stanie rywalizacji 0-3…

Leave a Comment