Kevin Garnett wciąż nie rozmawia z Rayem Allenem

kgra

Jak informuje Jay King z masslive.com, Big Ticket wciąż nie pogodził się z Rayem Allenem i nie wybaczył mu dołączenia do Miami Heat w 2012 roku.

W przeciągu dwóch ostatnich lat, KG i Allen nie zamienili ze sobą ani słowa. To wszystko pokłosie decyzji 38-latka o dołączeniu do Miami Heat dwa lata temu. Wkrótce po oficjalnym potwierdzeniu informacji, że doświadczony obwodowy podpisze kontrakt z ekipą ‚Żaru’ Garnett wykasował numer telefonu Raya, a przed pierwszym spotkaniu Heat z Celtics nie zdecydował się nawet przywitać ze swoim byłym kolegą z drużyny. Allen kilkakrotnie starał się naprawić relację z ‚Big Ticketem’, jednak po kilku nieudanych próbach, zrezygnował.

Przypomnijmy, że Allen występował w Bostonie w latach 2007-2012. Wraz z Celtics z 2008 roku zdobył swoje pierwsze mistrzostwo NBA, będąc częścią wielkiej trójki, którą współtworzył razem z Paulem Piercem i właśnie Garnettem. Przed sezonem 2012/13 zdecydował się opuścić Beantown i podpisał umowę z Miami Heat. Już w swoim pierwszym sezonie w zespole z Florydy, udało mu się po raz drugi sięgnąć po trofeum Larry’ego O’Briena.

W czasie swojej przygody z C’s, ‚Sugar Ray’ notował średnio 16.7 pkt., 3.4 zb. i 2.7 ast. na grę.