Jordan Mickey gotowy do gry dla Bostonu

Celtom nie udało się pozyskać upragnionego centra, ale być może wybrany z numerem 33 Jordan Mickey osłodzi nam trochę gorycz powstałą po nocy draftowej.

Przez dziesiątki lat Louisiana State University wprowadziła do NBA takich zawodników jak  Shaquille O’Neal, Pete Maravich, Bob Petit, Brandon Bass, czy Glen Davis. Jednak tylko dwóch graczy w historii LSU zaliczyło co najmniej 100 bloków w pojedynczym sezonie: wspomniany wcześniej Shaq (trzykrotnie) i Jordan Mickey (dwukrotnie). To właśnie one są największą bronią nowego PFa Bostonu, który był liderem bloków w całej lidze akademickiej w ubiegłym sezonie

Imię i nazwisko: Jordan Mickey
Miasto rodzinne: Arlington, Texas
Uczelnia: LSU
Klub / liga: LSU Tigers / NCAA
Data urodzenia: 9/07/1994 (20 lat)
Wzrost: 2,03m
Waga: 107kg
Rozpiętość ramion: 221cm
Pozycja: PF
Podobny do: Shawn Marion

Statystyki z ostatniego sezonu:

2014/15 (NCAA): 15,4 PPG | 9,9 RPG | 1,3 APG | 3,6 BPG | 2PT: 51,4% | 3PT: 11,1% | FT: 64,6%

Mickey jest elitarnym blokującym. Przystąpił do draftu po swoim drugim sezonie w lidze akademickiej, gdzie był liderem bloków z średnią 3,6 na mecz. Nie ma dla niego znaczenia, którą ręką blokuje. Ma niezwykłą intuicję, timing, długie ręce i widzi każdą piłkę która przelatuje mu nad głową. Nie oznacza to jednak, że zawsze defensywa w jego wykonaniu wygląda tak kolorowo. Mickey’owi brakuje szybkości, przez co czasami nie radzi sobie z obroną niższych rywali oraz wzrostu, który utrudnia mu rywalizację z większymi od siebie na pozycji silnego skrzydłowego.

Mimo tego, JM ma potencjał na bycie kimś więcej niż „chłopakiem od bloków”. Co prawda w ataku jest surowy i nierówny, ale ma świetne warunki fizyczne. Wśród PFów wybranych w tegorocznym drafcie, Mickey miał największy wyskok z biegu i drugi największy z miejsca. Dodatkowo jego długie ręce pozwalają mu na zmniejszenie przewagi wyższych rywali i trafianie z krytych pozycji (62% skuteczności w tym względzie). Były reprezentant LSU potrafi także rzucać z półdystansu i coraz lepiej radzi sobie z trafianiem zza łuku, ale często podejmuje złe decyzje. Ma również problemy przy podwojeniach w ataku i często popełnia straty.

Oprócz umiejętności blokowania i potencjału ofensywnego, Mickey ma instynkt do zbiórek. Na tablicach nie odpuszcza i świetnie czyta gdzie odbije się piłka. Przekłada się to w oczywisty sposób na jego statystyki. W NCAA zaliczał średnio niemal 10 zbiórek na spotkanie.

Mocne strony:

– atletyczny
– silny
– duży wyskok
– elitarny blokujący
– świetny, wszechstronny obrońca
– rim protector
– potencjał ofensywny

Słabe strony:

– nadal bardzo surowy w ataku
– nierówny
– forsuje rzuty
– za niski na PFa, za wolny na SFa
– popełnia dużo strat