Jeff Green już oficjalnie w Memphis

20150112-prince-rivers-3-970x442

NBA zatwierdziła wymianę pomiędzy Grizzlies, Celtics oraz Pelicans.

Wygląda ona następująco:

  • Boston otrzymał: Tayshauna Prince’a (od MEM), Austina Riversa (od NOP) oraz przyszły pick z pierwszej rundy draftu (od MEM)
  • Memphis otrzymało: Jeffa Greena (od BOS), Russa Smitha (od NOP) i trade exception (od NOP)
  • New Orleans otrzymało: Quincy’ego Pondextera (od MEM) i pick z drugiej rundy draftu 2015 (od MEM)

Green ma wzmocnić ofensywę drużyny z Memphis, która obecnie zajmuje 3. miejsce w Konferencji Zachodniej, ex aequo z Houston Rockets. Oto krótki mix jego zagrań z tego sezonu:

Austin Rivers jest synem byłego trenera Celtów – Doca Riversa i został wybrany z 10. numerem draftu w 2012 roku. Nie zobaczymy go jednak w zielonych barwach, ponieważ Danny Ainge już wymienia go do Los Angeles Clippers za wybór z drugiej rundy draftu. Austin nawet nie zagra w dzisiejszym meczu przeciwko Pelicans.

Tak jak zapowiadałem w zeszłym tygodniu, Grizzlies próbowali sprowadzić do siebie Jeffa Greena lub Luola Denga. Kiedy oczywistym stało się, że drużyna z Miami nie odda Sudańczyka, „Miśki” złożyły ofertę Celtom, a do gry wkroczył Danny Ainge, który wyciągnął kolejny przyszły wybór z draftu.

Aktualnie Boston ma aż 27 picków w kolejnych 4 latach:

picks

Wybór z pierwszej rundy draftu 2015 od Minnesoty jest chroniony na miejscach od 1-12. Jeśli Wolves będą wybierali z numerem od 1 do 12 w tegorocznym drafcie (a wszystko na to wskazuje), to Boston otrzyma pick z drugiej rundy kolejnego draftu. Oznacza to, że w 2016 roku Celtowie będą mieli 17% wszystkich wyborów z pierwszej rundy i 20% z drugiej!