Głębia składu: C

Lipiec się skończył, więc czas na formowanie się oficjalnego składu Celtics na wrześniowy obóz treningowy. Nie będzie już jednak żadnych większych zmian. Aktualnie Boston ma zakontraktowanych 15 zawodników i jeden niepodpisany wybór z draftu. Przypomnijmy, że 15 graczy jest maksymalną ilością w momencie rozpoczęcia sezonu.

Przyjrzyjmy się zdecydowanie najsłabszej w tym roku pozycji w Boston Celtics:

Centrzy:

– Fab Melo (rok doświadczenia w NBA/NBDL)

– Vitor Faverani (rookie)

Boston posiada dwóch centrów przed zbliżającym się sezonem 2013/14. Oboje pochodzą z Brazylii. Pierwszy to ubiegłoroczny wybór z draftu – Fab Melo, który dotąd zawodzi na całej linii, drugi to podpisany w lipcu Vitor Faverani, znany z drużyn brazylijskich i europejskich.

Fab Melo

Melo jest już ponad rok w Bostonie, co pewnie przełoży się na wychodzenie w pierwszej piątce Celtów w tym sezonie. Zna defensywną filozofię C’s i potrafi się w niej odnaleźć. Obrona jest tym obszarem, w którym poczynił największy postęp (jeśli w jakimkolwiek innym się rozwinął). Fab dobrze pomaga w defensywie. W zeszłym sezonie blokował średnio 3 rzuty rywali na grę w D-League i 1,2 w lidze letniej w 18 minut gry.

Jego gra w Orlando Pro Summer League nie była świetna, ale wyglądał lepiej niż rok temu. Zbierał, blokował, wymusił kilka szarży i zaliczył trochę punktów z haków. Zarówno Jay Larranaga, jak i Brad Stevens byli zadowoleni z dyspozycji Melo.

Vitor Faverani

Podpisał umowę z Celtics 22 lipca, ale jak dotąd ani Danny Ainge, ani Brad Stevens nie wypowiadali się o nim publicznie. Nie ma o nim za wiele informacji, ale to się zdarza, kiedy ściąga się kogoś z innych lig.

Podobno DA obserwował Brazylijczyka od dawna. Dla drużyny Valencia Basket, Vitor zdobywał średnio 9 punktów i prawie 5 zbiórek w każdym spotkaniu. Pojawił się także w reprezentacji Brazylii, która odnosi coraz większe sukcesy w rozgrywkach międzynarodowych. Faverani jest silnym, atletycznym centrem. Bardzo dobrze radzi sobie pod koszem i potrafi pakować z góry przy przeciwnikach. Pokazał także umiejętności w grze tyłem do kosza.

Fakt, że nie wiemy czego się spodziewać po obydwóch centrach sprawia, że piątka jest w tym roku największym znakiem zapytania w Celtics. Melo jest lepszy w obronie, a Faverani w ataku. Zobaczymy jak będą sprawować się an obozie treningowym w Waltham.