Durant zostanie mentorem Younga

James Young nie zachwycał podczas tegorocznej ligi letniej.

Były skrzydłowy Kentucky wyglądał na bardzo zagubionego w pierwszych czterech spotkaniach. Na mizernej skuteczności trafił zaledwie 8 z 34 rzutów z gry i zebrał w sumie 8 piłek na tablicach.

Dopiero w ćwierćfinałach przeciwko Spurs mogliśmy zobaczyć przebłysk jego prawdziwych umiejętności. Young zaliczył wtedy swoje najlepsze spotkanie, notując 16 punktów (5/14), 9 zbiórek oraz 3 asysty.

Nadchodzący sezon to „być albo nie być” dla byłego reprezentanta Kentucky. Co prawda podpisał on 4-letni kontrakt z Celtics, ale tylko 2 pierwsze lata są gwarantowane. W kolejnych Boston może, ale nie musi wykorzystać opcji klubowej, jeśli jego rezultaty nie będą zadowalające. Oczywiście byłaby to bardzo zła decyzja, bo Young ma dopiero 19 lat (!) i mnóstwo czasu na rozwój, ale ten wziął to sobie do serca i tego lata jego mentorem będzie Kevin Durant!

Obu koszykarzy reprezentuje ten sam agent – Rich Kleiman z agencji Jay’a Z (Roc Nation Sports), więc Kevin Durant zaprosił Jamesa Younga do Los Angeles, gdzie będą wspólnie trenować. KD opuścił w zeszłym sezonie 27 spotkań z powodu kontuzji stopy i chce jak najlepiej przygotować się do tegorocznych rozgrywek, a 19-latek nie kryje zadowolenia, że to właśnie on znalazł się wśród zaproszonych.

„On już niedługo będzie gotowy do gry, nie mogę się doczekać. Jest świetnym koszykarzem, znakomitym w ofensywie, jednym z najlepszych w lidze i jednym z moich ulubionych, kiedy dorastałem.”

„Jest starszy ode mnie i spędził już sporo czasu w NBA, więc dlaczego nie miałbym się od niego czegoś nauczyć? To z pewnością pozwoli mi wejść na kolejny poziom, szczególnie jeśli chodzi o pewność siebie.”

Rozwój młodych zawodników w NBA przebiega różnie, a szansa na treningi z MVP nie zdarza się zbyt często. Będzie to świetna okazja dla Jamesa Younga, żeby uczyć się od czołówki ligi i w dodatku z tej samej pozycji co on. Czekamy na rezultaty!