Crawford na celowniku Miami Heat

crawford

Media zza oceanu donoszą, że GM Miami Heat – Pat Riley jest poważnie zainteresowany pozyskaniem Jordana Crawforda z Boston Celtics.

Jak dowiadujemy się z dzisiejszego New York Daily News:

Miami chce pozyskać młodego skrzydłowego z łatwością w zdobywaniu punktów, który mógłby trochę odciążyć Dwyane’a Wade’a. Głównym kandydatem jest podobno Jordan Crawford z Boston Celtics.

Ogromna przemiana w grze, jaką JC przeszedł w tym sezonie, nie uchodzi koło nosa innych GM’ów w lidze. W takiej sytuacji Danny Ainge może pluć sobie w brodę, że przed sezonem nie wykorzystał zapisu w kontrakcie gracza i nie przedłużył z nim umowy na kolejny rok.

Przypomnijmy, że Crawford przybył do Bostonu w ramach wymiany z Washington Wizards. W zamian za 25-latka ekipa ze stolicy otrzymała kontuzjowanego Leandro Barbosę oraz Jasona Collinsa. Już w swoim pierwszym sezonie w zielonych barwach młody skrzydłowy wykazywał momentami potencjał, jednak zbyt często górę nad nim brały emocje i nieprzemyślane rzuty. Sytuacja diametralnie zmieniła z się w sezonie 2013/14. Jordan wreszcie gra rozsądnie i po 25 spotkaniach notuje średnio 13.7 punktu 5.5 asysty i 3.2 zbiórki.

Nic więc dziwnego, że inne drużyny również chciałyby mieć takiego zawodnika w swoich szeregach, który dodatkowo z klubowej kasy pobiera rocznie tylko niecałe dwa miliony dolarów. Z jednej strony jest to pozytywna sytuacja, z drugiej jednak może stać się problemem przy okazji wymiany.

Właśnie zarobki moga więc zniweczyć próby pozyskania Crawforda przez Miami Heat. No bo kogo wartościowego C’s mogliby wyciągnąć?

  • Ray Allen: $3.2M
  • James Jones: $1.5M
  • Chris Anderson: $1.4M
  • Rashard Lewis: $1.4M
  • Norris Cole: $1.1M; $2M in 2014-15
  • Michael Beasley, Greg Oden, Roger Mason Jr.: 880 tysięcy

Żaden z tych graczy z pewnością nie interesuje Danny’ego Ainge’a, więc trade ten jest niemożliwy do sfinalizowania, przynajmniej do momentu w którym na stole nie pojawią sie picki w drafcie.