Celtowie mogą zaoferować pick za Wallace’a

Im bliżej lipca, tym coraz więcej informacji o możliwych zmianach kadrowych w Bostonie.

Najnowsze z nich dotyczą czterech zawodników Celtics, w tym trzech, którym kontrakty kończą się tego lata.

Brandon Bass zostanie w lipcu wolnym agentem i w niedzielę przyznał, że chciałby zostać w Bostonie, ale nie wie czy Celtowie nadal go chcą. Danny Ainge wielokrotnie mówił o tym, że może podpisać z nim nowy kontrakt, ale najpierw zobaczy jaką wartość ma BBass na rynku.

Podobnie wygląda sytuacja Jonasa Jerebko, któremu lada chwila kończy się umowa. Celtowie chcieliby go zatrzymać, ale być może przetestuje wolną agencję zanim wyłożą pieniądze na stół.

Trochę łatwiej będzie pozostawić w składzie Jae Crowdera, który latem stanie się zastrzeżonym wolnym agentem. Oferta kwalifikacyjna wynosi 1,1 mln dolarów, ale to mało w porównaniu do jego umiejętności. Podobno Dallas Mavericks są zainteresowani sprowadzeniem Crowdera z powrotem.

Najbardziej zaskakujące informacje dotyczą jednak Geralda Wallace’a. Chodzą plotki, że Celtowie są gotowi wysłać z nim w paczce pick z pierwszej rundy draftu! G-Force ma w księgach umowę na kolejny rok, podpisaną jeszcze z Nets i opiewającą na ponad 10 milionów dolarów. W tym sezonie każda minuta spędzona przez niego na parkiecie kosztowała Celtów ponad 35 tys., a każdy punkt ponad 288 tys. dolarów!

To będzie ciekawe lato!

Komentarze