Celtics poza top 3

W najnowszym wydaniu NBA Power Rankings Celtowie zostali sklasyfikowani na czwartym miejscu.

Boston zaliczył najgorszy tydzień od czasu kontuzji Gordona Haywarda na początku sezonu, przegrywając 2 z 4 spotkań.

Obie porażki były przeciwko gorzej notowanym drużynom: Bulls (14. miejsce na wschodzie) i Jazz (9. miejsce na zachodzie). Przegrana z Bykami była najgorszym meczem w tym sezonie i pokazała jak wiele do gry zespołu wnosi Kyrie Irving. Bez niego najlepszym strzelcem Celtics był Al Horford ze zdobyczą na poziomie 15 oczek. Z kolei Jazzmani rozstrzelali Boston z obwodu, trafiając 13 z 25 prób 3-punktowych. Było to pierwsze zwycięstwo Utah w TD Garden od czasu ery ‚Wielkiej Trójki’ w 2008 roku.

Do top 3 w tym tygodniu awansowali Cavs, którzy grają swoją najlepszą koszykówkę w tych rozgrywkach i wygrali wszystkie 5 ostatnich spotkań. LBJ wygląda jakby odnalazł drugą młodość, a za miesiąc ma do niego dołączyć Isaiah Thomas!

Na pierwszym miejscu niezmiennie Rockets, którzy powiększyli swoją serię do 13. wygranych z rzędu i są bez porażki od powrotu Chrisa Paula. Tuż za nimi plasują się Warriors z ośmioma kolejnymi zwycięstwami.

Podopieczni Brada Stevensa stoją teraz przed wielką szansą, żeby się odbić po nieudanym tygodniu. Kolejne mecze rozegrają z Pacers, Heat, Knicks, Bulls i Wizards. Trzy z nich odbędą się w Bostonie, a dwa w Indianapolis i Nowym Jorku, więc bez dalekich podróży na zachód.