Boston pozyskał Jonesa

Perry Jones III z Oklahoma City Thunder zostanie nowym zawodnikiem Celtów.

PJIII jeszcze bardziej zwiększy tłok na pozycjach 4-5. Razem z nim do Bostonu trafi także pick z drugiej rundy draftu 2019 (od Pistons) i gotówka. Co Danny Ainge zaoferował w zamian?

Praktycznie nic… OKC dostaną niewielkie trade exception (2,1 mln dolarów) i będzie im przysługiwał chroniony pick z drugiej rundy draftu 2018.

Wymiana Jonesa jest sytuacją win-win dla obu stron. Celtowie dostaną kolejny schodzący kontrakt (chociaż będą mieli prawo do podpisania Jonesa na kolejny sezon) oraz pick, a Thunder zapłacą podatek mniejszy aż o 7 mln dolarów. Salary cap drużyny z Oklahomy pęka w szwach od kiedy postanowili oni wyrównać ofertę Blazers i pozostawić w składzie Enesa Kantera.

Perry Jones III miał zostać wybrany przez Celtics w 2012 roku po Jaredzie Sullingerze, ale DA postawił na Fab Melo, który już zakończył swoją przygodę w NBA. W trakcie 3 sezonów w OKC, PJIII zaliczał średnio 3,4 punktów, 1,8 zbiórki i 0,4 asysty na mecz, a na parkiecie spędzał przeciętnie niecałe 12 minut.

W najbliższym czasie swój kontrakt podpisze Jordan Mickey. Oznacza to, że Boston będzie miał aż 18 zawodników w składzie i bardzo zatłoczone pozycje 1,2,4 i 5. Spodziewajcie się kolejnych wymian.