Boston pozyskał Irvinga

Kyrie Irving przeprowadzi się do Bostonu.

Ta wiadomość obiegła w nocy Internet jak grom z jasnego nieba. Danny Ainge oddał Isaiah Thomasa, Jae Crowdera, Ante Zizicia oraz pick z pierwszej rundy 2018 roku do Cavaliers za Kyrie Irvinga.

„Kyrie jest jednym z najlepszych strzelców w NBA. Udowadniał już to grając na najwyższym poziomie w finałach NBA przez ostatnie 3 lata. Jest mistrzem NBA, złotym medalistą olimpijskim i czterokrotnym all-starem. Mimo tego co już osiągnął, najlepsze lata są nadal przed nim” – mówił po wymianie DA.

Wybrany z pierwszym pickiem Draftu 11 przez Cavs, Irving notuje średnie zdobycze na poziomie 21,6 punktów; 3,4 zbiórki; 5,5 asysty oraz 1,32 przechwytu w 34,2 minuty gry. Przez 6 sezonów wystąpił w 381 spotkaniach, w 4 sezonach zaliczał przeciętnie ponad 20 punktów. W tym roku zdobywał najlepsze 25,2 punktów na grę.

Niestety, żeby pozyskać gwiazdę takiego kalibru trzeba oddać równie wartościowych graczy. Celtics rozstaną się z Thomasem i Crowderem – niedocenianymi w swoich poprzednich klubach autorami ostatnich sukcesów, którzy sprawili, że Boston powrócił do walki o najwyższe trofea. Boston straci również Zizicia, który był szykowany na podstawowego centra i pick z pierwszej rundy kolejnego draftu, który może się ponownie okazać jedynką (od Nets).