Boston piątą potęgą wschodu?

Ostatnio na łamach Sports Illustrated ukazał się artykuł przewidujący ilość zwycięstw poszczególnych drużyn w kolejnym sezonie.

W projekcjach wykorzystano zsumowany wskaźnik Win Shares (WS) z sezonu 2014/15 dla każdego zawodnika z 30 ekip najlepszej ligi świata. Dla tych co nie wiedzą – Win Shares informuje o tym jaką ilość zwycięstw dał drużynie dany gracz. Istnieją 2 rodzaje WS: Offensive i Defensive. Po ich dodaniu otrzymujemy wartość całego wskaźnika. Jeśli jesteście pasjonatami cyferek i chcielibyście się bardziej zagłębić w ten temat to polecam artykuł na enbiej.pl, pt. „Czym są win shares?”.

Wróćmy jednak do samego rankingu. Celtowie zajęli w nim piąte miejsce na wschodzie z bilansem na poziomie 47,4 zwycięstw (47-35). Analogiczny wynik w Konferencji Zachodniej dawałby im miejsce siódme za Houston Rockets (53,2), a przed New Orleans Pelicans (45,7). Przed Bostonem miałyby się znaleźć zespoły: Toronto Raptors (52,9), Cleveland Cavaliers (51,4), Chicago Bulls (51,2) oraz Atlanta Hawks (50,8). Co ciekawe pierwsze miejsce na wschodzie byłoby dopiero siódmym na zachodzie, co byłoby chyba największą dysproporcją pomiędzy konferencjami od lat.

Oto co napisał o Celtach Will Laws – autor zestawienia:

„Przebudowa w „Ogródku” przebiega bez zakłóceń. Oglądanie Celtics w sezonie 2015/16 na pewno dostarczy dużo emocji i powinni oni polepszyć swoje miejsce w playoffach względem ubiegłego sezonu.”

„Pozyskanie Lee daje Bostonowi bardzo potrzebne punkty z gry tyłem do kosza, jak również weterana z mistrzowskim doświadczeniem, dla którego liczy się drużyna. Na cud zakrawa, że Amir Johnson zgodził się podpisać dwuletni, 16-milionowy kontrakt [właściwie to 24 mln, ale drugi rok niegwarantowany – przyp. red.] mimo tego, że zasłużył sobie na znacznie lepszą umowę w Toronto.”

Najlepszą drużyną w projekcjach na podstawie Win Shares są tegoroczni mistrzowie NBA – Golden State Warriors (63), a w top 3 znajdują się jeszcze Los Angeles „Nigdy nie wyszliśmy poza drugą rundę” Clippers (61,9) oraz Oklahoma City Thunder (60).

Poniżej pełna lista:

winshares2015
Sports Illustrated

W zeszłym sezonie Celtics zakończyli sezon z liczbą 40 wygranych, ale pomogła im w tym mocna końcówka 24-12 w ostatnich 36 spotkaniach. W kolejnym roku powinno być lepiej dzięki ściągnięciu Davida Lee (atak) i Amira Johnsona (obrona). To także ich sprawka, że Boston jest tak wysoko w tym rankingu. Oboje rozgrywali solidne spotkania w swoich drużynach, a Warriors i Raptors należeli do czołówki NBA pod względem zwycięstw.