5 kroków do zwycięstwa z Mavs

sully-mavs-970x442

Celtowie muszą podnieść się po wysokiej porażce z Rockets.

Dzisiaj kolejny mecz wyjazdowy. Tym razem przeciwnikiem będą Mavs z pozyskanym tego lata Chandlerem Parsonsem. Drużyna z Dallas jest na fali 2 zwycięstw pod rząd po inauguracyjnej przegranej z San Antonio Spurs. Z kolei C’s mieli kilka dni na wyciągnięcie wniosków z ostatniej porażki. Oto 5 kroków, które mogą zapobiec kolejnej.

1. Nie polegać na trójkach

W spotkaniu z Rakietami Celtowie trafiali ze skutecznością (uwaga, tylko dla ludzi o mocnych nerwach4%, zza linii 7,24m. Jedna trójka na 25 oddanych rzutów sprawia, że oczy palą kiedy spogląda się na statystyki. Gorsze jednak jest to, jak C’s polegali na rzutach z obwodu. Kiedy te nie wpadały, zacinali się i nie mogli znaleźć rytmu. Miejmy nadzieję, że dzisiaj będzie inaczej.

2. Kontynuować dobrą grę w ataku

Boston mimo ostatniej porażki jest szóstą drużyną ligi, jeśli chodzi o zdobywanie punktów (105,5 na mecz), a Dallas pierwszą (109,7). C’s muszą sobie przypomnieć swoją moc ofensywną z pierwszego spotkania, szczególnie kiedy rywalem jest drużyna z Teksasu.

3. Wykorzystać przewagę pod koszem

Dallas ma problemy ze zbiórkami od samego początku sezonu. Co prawda w Bostonie najlepszym zbierającym jest Rajon Rondo (8,5 na mecz), ale do głosu nie doszedł jeszcze Jared Sullinger i Kelly Olynyk. Zamiana zbiórek na punkty drugiej szansy może być kluczowa w dzisiejszym spotkaniu.

4. Wykorzystać rezerwowych

Ostatnio ławka zdobyła 41 z 90 punktów Bostonu. Solidne wsparcie jest mile widziane przeciwko Mavs, szczególnie jeśli pierwsza piątka będzie miała słabsze momenty. Thornton i Turner muszą być iskrą zapalną ataku C’s z ławki rezerwowych.

5. Mądrzejsza gra w pomalowanym

W spotkaniu z Houston, Bostończycy oddali 18 rzutów osobistych, w porównaniu do 40 gospodarzy. Można z tego wyciągnąć dwa wnioski: zbyt mało agresywnych wejść pod kosz i nieskuteczna obrona w trumnie. Celtowie muszą stawać dziś częściej na linii rzutów osobistych i nie popełniać tylu przewinień pod własnym koszem.

Początek spotkania o 2:30 w American Airlines Center.